Lachmirowice

Lachmirowice stanowią miejsce bardzo atrakcyjne dla archeologów. Pierwsze ślady ludzkiej obecności w tym miejscu wiążą się z koczowniczymi społecznościami łowiecko-rybackimi ze środkowej epoki kamienia. Znaleziskiem, które wiąże się z tym okresem są m.in. unikalne na skalę polską harpuny kościane. Stałe osadnictwo, zapoczątkowane w V tys. przed Chrystusem miało swoich kontynuację także w epoce brązu i żelaza.

Najciekawiej prezentują się jednak relikty kultury przeworskiej, czyli pochodzące z przełomu er. Oprócz rozległem osady i cmentarzyska, natrafiono w Lachmirowicach także na istnienie pieców hutniczych. Odkrycia te stawiają miejscowość jako potencjalnie ważny punkt na szlaku bursztynowym.

Wieś rozwija się także w okresie wczesnopiastowskim, niemniej jej współczesna nazwa kształtuje się prawdopodobnie na początku XIII wieku, gdy znajduje się w rękach komesa Lęchomira.

Później wieś znajduje się w rękach królewskich, by ostatecznie przejść przez wiele rąk. Dla formalności wymieńmy tylko Kucińskich, Przyjemskich, Golembowskich, Jarnowskich,  Mierosławskich, Miaskowskich, Szygowskich, Łochowskich, Jaruchowskich.

Dłużej we wsi zagościła jedynie rodzina Hinschów, która objęła go w połowie XIX wieku. Na początku XX wieku majętność liczyła sobie blisko 1000 ha, a wieś w większości zamieszkiwali Niemcy. Do gruntów położonych na półwyspie Potrzymiech można było dostać się za pomocą prywatnego promu.

Fundacji Hinschów jest z pewnością miejscowy pałac. Okazały gmach mieścił dawniej rodzinną kolekcję znalezisk archeologicznych czy zbiory ornitologiczne. Niestety, źle w pamięci zapisał się ostatni przedwojenny właściciel wsi – Karol Gustaw – późniejszy SS-man i propagator przemianowania Kruszwicy na Wikingen

Reklamy