Łagiewniki

Osadnictwo na terenie Łagiewnik sięga czasów neolitu i kontynuowane było w epoce żelaza. Bardzo możliwe, że wieś znajdowała się także na trasie słynnego bursztynowego szlaku.

Po raz pierwszy w źródłach pisanych wieś zostaje wzmiankowana w roku 1313. Nazwa miejscowości dowodzi, że była to osada służebna, której mieszkańcy (łagiewnicy) zajmowali się wyrobem drewnianych naczyń lub jak mówi jedna z nowszych hipotez – produkcją piwa.

Łagiewniki stały się folwarkiem już we wczesnym średniowieczu – raz należały do miasta, innym razem do starosty czy biskupa. W początkach XIX wieku osada stała się własnością słynnego rodu von Wilamowitz-Moellendorff.

Ze wsią wiąże się także ciekawy epizod z powstania wielkopolskiego – podpalenie ogromnego stogu siana w tej miejscowości stało się sygnałem do rozpoczęcia wyzwalania Kruszwicy.

Dzisiaj w krajobrazie wsi dominują bloki, co jednak nie zmienia faktu, że jest tutaj co oglądać. Za sięgającą swoim rodowodem 1919 roku figurą Matki Boskiej zauważymy przekształcony budynek dawnej szkoły elementarnej.

24 września 1939 roku na gruntach łagiewnickich nad Gopłem stracono w tym miejscu 36 Polaków. Mordu dokonał pluton egzekucyjny Wermachtu w towarzystwie nowego burmistrza Kruszwicy – Ortwiga. Po wojnie ciała ofiar zostały ekshumowane, a na miejscu zbrodni ustawiono charakterystyczny obelisk.

Stąd jest już blisko do półwyspu na Gople, gdzie powstaje tzw. port prasłowiański. Teren po dawnej strzelnicy to miejsce idealne dla miłośników teorii o Imperium Lechickim. Choć może wydać się to kontrowersyjne, to jednak nie można odmówić gospodarzom miejsca determinacji.

Reklamy