Od Kruszwicy do granicy

Charakterystyka trasy:

Długość: 31 km – wariant podstawowy, 43 km – wariant rozszerzony

Natężenie ruchu: bardzo niskie i niskie

Nawierzchnia: Trasa wiedzie głównie drogami asfaltowymi. Sporą część stanowią także odcinki po drogach polnych.

Trudność: Szlak rekreacyjny. Na trasie występuje tylko jeden większy podjazd – nie stanowi on jednak większego wyzwania.

Uwagi: Nie zalecamy trasy dla użytkowników rowerów szosowych. Szlak można pokonać także samochodem.

Przebieg trasy:

Wycieczkę proponujemy rozpocząć pod Kruszwicką kolegiatą. Po zapoznaniu się z budowlą i cmentarzem, kierujemy się ul. Kolegiacką na południe, skręcając w lewo w ul. PCK. Kolejne skrzyżowanie przecinamy, jadąc prosto (Uwaga, musimy ustąpić pierwszeństwa pojazdom z lewej i prawej!). Przez 800 m cały czas kontynuujemy jazdę prosto ul. Wiejską, mijając domy jednorodzinne i bloki osiedla Zagople.

Gdy ulica skończy swój bieg (ostatni jej odcinek przebiega po betonowych płytach), skręcamy w lewo w „białą drogę”. Po niecałych 100 m skręcamy w prawo i znów jedziemy cały czas prosto. Po 1,2 km trakt zacznie skręcać w prawo, po naszej lewej stronie widzieć będziemy jezioro Tryszczyń.

Jedziemy wzdłuż niego tak długo aż nie dotrzemy do szosy i białej figury Matki Boskiej. Skręcamy w lewo, w dość ruchliwą drogą powiatową. Przejeżdżamy nią przez miejscowość Bródzki, mijając m.in. dawny budynek szkoły. Po minięciu większości zabudowań, skręcamy w prawo (kierunkowskaz na Tarnowo).

Uwaga! Podczas przejazdu przez Bródzki należy zachować szczególną ostrożność (wąska jezdnia, aleja przydrożnych drzew ograniczająca pobocze do minimum). Możemy skorzystać też ze spokojniejszej trasy alternatywnej – wystarczy na pierwszym zakręcie szosy pojechać prosto drogą polną na południe. Gdy dojedziemy do skrzyżowania skręcamy w lewo i po dwóch 90 stopniowych zakrętach ujrzymy zabudowania, a nasza droga zmieni swoją nawierzchnię na asfaltową. Wzdłuż niej dojeżdżamy do kolejnego skrzyżowania…

Na kolejnym skrzyżowaniu, kierujemy się w lewo, zgodnie z kierunkowskazem „Bachorce I”. Kontynuujemy naszą wycieczkę wzdłuż głównej drogi aż po minięciu młodego lasu rosnącego po obu stronach drogi, odbijamy w lewo. Dojeżdżamy do miejscowości Piecki.

Gdy droga dotrze do dużego stawu, skręcamy w lewo. Jedziemy wzdłuż głównej drogi i po 1,2 km (za przystankiem autobusowym) skręcamy w lewo. Mijając po prawej jeden dom, skręcamy w prawo na Wróble (kierunkowskaz „Wróble 1,5 km”).

Wjeżdżając do wsi, mijamy figurę św. Antoniego. Po kilkuset metrach, po prawej stronie z kolei zobaczymy przydrożny krzyż. Dalej, tym razem po lewej dawną szkołę (za nią znajdują się pamiątkowe dęby). Gdy dojedziemy do placu przy remizie OSP, skręcamy w prawo, choć warto też na chwilę zboczyć z trasy, aby zobaczyć figurę NMP i pozostałości zabudowań folwarcznych.

Za przejazdem kolejowym kierujemy się prosto. Dojeżdżając na wierzchołek niewielkiego wzniesienia, skręcamy w prawo. Po chwili po naszej lewej stronie ujrzymy niewielki lasek – to cmentarz ewangelicki. Jadąc dalej tą samą drogą, miniemy kolejny przydrożny krzyż. W ten sposób docieramy do niewielkiej osady Wolany, za drugim zabudowaniami skręcamy w lewo, jadąc wzdłuż ściany lasu.

Droga doprowadzi nas do tajemniczego głazu, za którym skręcamy w prawo. Jedziemy przez las. Dojeżdżając do końca drogi, kierujemy się w lewo i lekceważąc wszelkie rozjazdy trzymamy się głównego traktu aż dojedziemy do kolejnej miejscowości – Woli Wapowskiej.

W tym miejscu możemy wybrać spośród dwóch wariantów – rozszerzonego i podstawowego.

Wariant rozszerzony. W tym miejscu możemy rozszerzyć swoją wycieczkę o Papros i Skotniki, skręcając w lewo i w dalszej trasie trzymając się drogi asfaltowej, dojedziemy do lasu. Tuż przed dawnym przejazdem kolejki wąskotorowej, w odległości 200 m możemy zobaczyć ciekawą lecz niestety podniszczoną kapliczkę. Kontynuując jazdę prosto, docieramy do Paprosa z budynkami szkoły podstawowej i dawnej komory celnej. Dalej czeka nas wspinaczka pod spore wzniesienie. Po jego pokonaniu, skręcamy w prawo (w drogę polną) i trzymamy się głównego, krętego szlaku. Po drodze mijamy niewielkie jezioro. Gdy nawierzchnia zamieni się na asfaltową po naszej lewej stronie zobaczymy pozostałości parku dworskiego z figurą Chrystusa. Następnie dojeżdżamy do drewnianego krzyża, gdzie skręcamy w lewo, docierając do skrzyżowania we Woli Wapowskiej…

Wariant podstawowy. Skręcamy w prawo w asfaltową drogę lub decydujemy się na przeprowadzenie rowerów chodnikiem. Na rozwidleniu dróg kierujemy się w lewo, zachowując szczególną ostrożność, gdyż widoczność pojazdów jadących z prawej strony jest bardzo niska. Mijamy budynek dawnej szkoły i krzyż.

Kierujemy się zgodnie z kierunkowskazem Piaski mijając budynek domu ludowego. 1 km dalej docieramy do miejscowości Piaski.  Trzymając się drogi asfaltowej, mijamy po prawej XIX-wieczną figurę Jana Chrzciciela. Na następnym rozwidleniu kierujemy się w lewo, do centrum wsi. Docieramy do kościoła – warto zatrzymać się, aby zwiedzić go i pobliski cmentarz.

Kontynuując, przejeżdżamy wzdłuż murów dworskiego parku i po 1,5 km docieramy do wsi Maszenice. Na skrzyżowaniu we wsi skręcamy w prawo i kierujemy się prosto aż dotrzemy do drogi asfaltowej. Skręcamy w prawo, jadąc przez niewielki las. Gdy się skończy skręcamy w prawo i jedziemy wzdłuż ściany lasu.

Jeśli mamy ochotę, możemy skręcić w drugą polną alejkę. Po przejechaniu 300 m, po lewej stronie powinniśmy odnaleźć pagórek. To mogiła choleryczna z poł. XIX wieku. Wracamy tą samą drogą.

Gdy droga rozwidla się – skręcamy w lewo, kierując się ku torom kolejowym. Tuż przed nimi stał kiedyś wiatrak-koźlak. Po przejechaniu torowiska, przy szkolnym boisku, które kiedyś było wiejską sadzawką, skręcamy w prawo przejeżdżając obok gimnazjum im. Jana Pawła II.

Na kolejnym skrzyżowaniu jedziemy prosto. Gdy miniemy już po swojej lewej sklep i figurę NMP, skręcamy w prawo w polną drogę. Gdy dotrzemy do kolejnego rozwidlenia, skręcamy w lewo, a po chwili znów w polną drogę – w prawo.

Po kilkudziesięciu metrach po lewej stronie będziemy mijać stary park z licznymi pomnikami przyrody. Jest to jedyna pozostałość po dawnym pałacu, w którym mieszkał m.in. Władysław Seyda.

Dojeżdżając do asfaltowej szosy, odbijamy w lewo w kierunku zabudowań folwarcznych. Na skrzyżowaniu we wsi, skręcamy w polną drogę w prawo. Doprowadzi nas ona do bardzo ruchliwej trasy powiatowej, gdzie skręcamy w prawo. Na szczęście, będziemy poruszać się nią jedynie przez 650 metrów. Po tym dystansie, gdy ujrzymy znak Grodztwo, skręcamy w lewo w drogę polną.

Trzymając się jej cały czas, dotrzemy do Grodztwa, gdzie przy pierwszej nadarzającej się okazji skręcamy w lewo w ulicę Słoneczną. Doprowadzi nas ona do ścieżki rowerowej, a także nad brzeg Gopła. Na plaży możemy pozwolić sobie na zasłużony odpoczynek lub kierować się dalej malowniczym brzegiem jeziora do centrum miasta.

Reklamy